Nowe Przymierze w Chrystusie – wypełnienie i przekroczenie Starego Prawa

Autor List do Hebrajczyków ukazuje w sposób jednoznaczny, że przymierze zawarte przez Boga z Izraelem za pośrednictwem Mojżesza osiągnęło swoje wypełnienie w Chrystusie. Wskazuje on, że to, co było pierwsze, zostało „uznane za przestarzałe” i „bliskie zniszczenia” (por. Hbr 8,13). Nie oznacza to jednak odrzucenia Bożego objawienia, lecz jego dopełnienie i przekroczenie w nowej rzeczywistości zbawienia.

Prawo Starego Przymierza miało charakter pedagogiczny – ukazywało człowiekowi dobro i zło, ale nie dawało wewnętrznej mocy do przezwyciężenia grzechu. Jak podkreśla autor Listu do Hebrajczyków, ofiary składane według Prawa nie mogły definitywnie zgładzić grzechów, lecz raczej o nich przypominały (por. Hbr 10,1–4).

Dopiero zbawcze dzieło Jezusa Chrystusa przynosi pełnię odkupienia. Przez swoją śmierć na krzyżu i zmartwychwstanie dokonał On tego, czego Prawo nie było w stanie osiągnąć – raz na zawsze pojednał człowieka z Bogiem. Dlatego Chrystus nazwany jest „Pośrednikiem lepszego przymierza, opartego na lepszych obietnicach” (Hbr 8,6).

Podobną myśl rozwija św. Paweł w Drugim Liscie do Koryntian, gdzie ukazuje zasadniczą różnicę między dawnym a nowym porządkiem: „litera zabija, Duch zaś ożywia” (2 Kor 3,6). Apostoł wskazuje, że stare przymierze, związane z „literami wyrytymi na kamieniu”, ustępuje miejsca nowemu przymierzu, które dokonuje się w sercu człowieka poprzez działanie Ducha Świętego. Nie chodzi już jedynie o zewnętrzne zachowywanie przepisów, lecz o wewnętrzną przemianę i żywą relację z Bogiem.

To Nowe Przymierze było zapowiadane przez prorokow. Jeremiasz, zapowiadał czas, gdy Bóg „wypisze swoje prawo w sercach” (por. Jr 31,33). Nowe Przymierze jest więc spełnieniem dawnych obietnic, a nie ich zaprzeczeniem.

Krzyż Chrystusa stanowi punkt przełomowy w historii zbawienia. Otwiera on nowy etap, w którym człowiek zostaje usprawiedliwiony nie przez same uczynki Prawa, lecz przez wiarę i łaskę. Jak podkreśla św. Paweł, to, co dawne, przemija, a nowe trwa i przynosi życie.

Nowe Przymierze nie znosi więc Bożego prawa, lecz prowadzi je do pełni – wpisując je w serce człowieka i uzdalniając go do życia w miłości, która jest jego najgłębszym wypełnieniem.