Ez 33,7-9; Rz 13,8-10; Mt 18,15-20

 

Bóg Ojciec pragnie, aby człowiek osiągnął własną doskonałość, aby stał się tak wspaniałym dzieckiem Boga, jakim jest sam Jezus Chrystus. Dlatego też Bóg objawia człowiekowi samego siebie. Objawia swoją miłość do człowieka. Objawiał także prawdę o człowieku. Poucza nas jak żyć, abyśmy mogli osiągnąć pełnię człowieczeństwa.

Taka nauka Boga może wydawać się bardzo skomplikowana, trudna do zrozumienia i jeszcze trudniejsza do wprowadzenia w życie. Jednak w rzeczywistości jest bardzo prosta. Streszcza się tylko w jednym przykazaniu, w przykazaniu miłości.

Oczywiście można próbować komplikować także to proste przykazanie, poprzez filozoficzne zapytanie; „Czym jest miłość?”

Na przestrzeni wieków Bóg uczył człowieka miłości na wiele sposobów, ale najpełniej i jednocześnie w najbardziej czytelny sposób ukazał miłość poprzez swojego Syna Jezus Chrystusa. Jezus ukazał miłość swoim życiem. I na podstawie życia Jezusa możemy powiedzieć bardzo prosto, że kochać drugiego człowieka oznacza czynić dla niego dobro.

Tym dobrem może być ofiarowanie czegoś, co bliźni potrzebuje.

Może to być jakaś konkretna pomoc. Współpraca. Wsparcie. Pocieszenie. Dodanie otuchy. Udzielenie porady. Albo zwrócenie uwagi, jeśli czyni coś złego.

Aby czynienie dobra dla drugiego człowieka nie było jakimś jednorazowym zrywem, ale sposobem życia, aby rzeczywiście było życiem w miłości, potrzeba uświadomić sobie kilka ważnych problemów.

 

1. Przede wszystkim powinniśmy być świadomym własnego ograniczenia.

Czasami brakuje nam środków materialnych. Nie jesteśmy w stanie dać wszystkiego, co drugi człowiek potrzebuje. Czasami brakuje nam czasu, siły, wiedzy czy też mądrości. Nie jesteśmy w stanie pomóc w każdym przypadku.

Abyśmy byli w stanie czynić dobro pomimo naszego własnego ograniczenia, potrzebne jest zaufanie do Boga. Potrzebne jest przekonanie, że Bóg nie wymaga od nas tego, co nie jesteśmy w stanie uczynić, a jeśli tylko uczynimy wszystko, co jest w naszej mocy, Bóg uczynni resztę.

 

2. Potrzeba być także świadomym ograniczenia drugiego człowieka.

Nawet, gdy czynimy potrzebne dobro, bliźni nie zawsze to przyjmuje. Może odrzucić naszą pomoc, zignorować naszą słuszną uwagę. Może nawet poczuć się urażony. Może rozgniewać się na nas. Nie jesteśmy w stanie kontrolować reakcji drugiej osoby.

Marnotrawienie czynionego przez nas dobra, czy też inna bolesna reakcja bliźniego może nas zniechęcić do czynienia dobra i odciągnąć z drogi miłości.

Abyśmy byli w stanie czynić dobro pomimo ograniczenia bliźniego, potrzebne jest przekonanie, że Bóg na pewno nie pozwoli zmarnować się ofiarowanemu przez nas dobru. Potrzebne jest także przekonanie, że nawet, jeśli reakcja bliźniego nas zrani, Bóg jest w stanie przemienić to cierpienie w dobro. Będziemy w stanie wzrastać w miłości nawet, jeśli nasze wysiłki nie wydadzą oczekiwanych owoców.

 

3. Aby nie zniechęcić się w czynieniu dobra, potrzebne jest także poznanie własnych motywacji czynionego przez nas dobra.

Czasami możemy pomagać drugiej osobie w tym celu, aby uzyskać jej wdzięczność lub uzyskać uznanie innych ludzi. Naszym celem może być nawet jakaś własna satysfakcja.

Czasami możemy udzielać drugiemu człowiekowi rady, ale nieświadomie bardziej niż dobro tego człowieka możemy pragnąć jakiegoś własnego zysku.

Czasami możemy zwracać uwagę drugiej osobie, aby poniżyć tą osobę i wywyższyć samego siebie, a może nawet, aby się zemścić lub przynajmniej rozładować własną złość.

Jeżeli motywacją naszego działania będzie coś innego niż dobro drugiego człowieka, to na pewno nie będzie to czyn miłości. Najczęściej nie będzie to nawet dobro. A nawet, jeśli to, co czynimy będzie dobrem dla drugiego człowieka, to stosunkowo szybko się zniechęcimy i nie będziemy w stanie czynić tego w dłuższej perspektywie.

Aby nasze czynienie dobra było rzeczywiście czynem miłości musimy poznawać nasze rzeczywiste motywacje i w razie potrzeby oczyszczać je lub też zmieniać.

 

Módlmy się o to, abyśmy poprzez życie na wzór Jezusa Chrystusa wzrastali w miłości, coraz pełniej objawiali miłość samego Boga i przez to czynili coraz to większe dobro dla naszych bliźnich.

HOMILIE

Odsłon artykułów:
22392