Były też kobiety, które patrzyły z daleka, wśród nich i Maria z Magdali, i Maria, matka Jakuba Małego i Jozesa, i Salome, które towarzyszyły mu i służyły mu, kiedy był w Galilei. I wiele innych, które razem z mim weszły do Jerozolimy.

 

Wydawało się, że wszyscy opuścili Jezusa, że umierał On w całkowitej samotności. Teraz okazuje się, że jednak znaczna grupa kobiet, które towarzyszyły Jezusowi, a więc były Jego uczennicami, choć oddalona, trwała przy Nim do końca.

 

Najprawdopodobniej w chwili śmierci Jezus nie dostrzegał obecności tych uczennic, podobnie jak nie dostrzegał obecności swojego Ojca, dlatego też Jego poczucie opuszczenia i samotności było rzeczywiste.

 

Trwanie tych uczennic przy Jezusie w tej dramatycznej sytuacji daje nadzieję na to, że dzieło Jezusa nie zostało zmarnowane, że są uczniowi, którzy nie zawiedli zaufania Jezusa i będą kontynuować Jego misję.

 

HOMILIE

Odsłon artykułów:
24409