59. Bezowocne drzewo figowe  (Mk11,11-14)

 

I wszedł do Jerozolimy, do świątyni i obejrzawszy wszystko, gdy była już wieczorna godzina, wyszedł do Betanii z dwunastoma. A nazajutrz, gdy wyszli z Betanii, zgłodniał. I zobaczywszy z daleka figę mającą liście, podszedł [by sprawdzić], czy coś na niej nie znajdzie. Ale przyszedłszy do niej, nic nie znalazł oprócz liści. Bowiem nie była to pora na figi.I odpowiadając rzekł jej: Oby już na wieki nikt z ciebie nie jadł owocu. I słuchali jego uczniowie.

 

60. Jezus przerywa świątynny handel (Mk11,15-19)

 

I przychodzą do Jerozolimy. A wszedłszy do świątyni zaczął wyrzucać sprzedających i kupujących w świątyni, i poprzewracał stoły wymieniających pieniądze (wymieniaczy) oraz ławy sprzedających gołębie. I nie dopuszczał, żeby ktoś przeniósł rzeczy przez świątynię. I nauczał, i mówił im: Czy nie jest napisane:

Mój dom będzie nazywany domem modlitwy wszystkim narodom?

A wy uczyniliście go jaskinią rozbójników.

I usłyszeli [to] arcykapłani oraz uczeni w Piśmie i szukali jak by go zgubić, bowiem bali się go, ponieważ cały tłum zdumiewał się jego nauką. A kiedy nastawał wieczór, wychodzili poza miasto.

 

61. Uschnięte drzewo figowe (Mk11,16-25)

 

I przechodząc rano zobaczyli (tę) figę uschniętą od korzeni. A przypomniawszy sobie Piotr mówi mu: Rabbi, oto figa, który przekląłeś uschła. I odpowiadając Jezus mówi im: Miejcie wiarę w Boga! Amen mówię wam, że ktokolwiek powie tej górze: Podnieś się i rzuć się w morze, i nie zawaha się w swoim sercu, lecz będzie wierzył, że to, co mówi, staje się, spełni się (będzie) mu. Dlatego mówię wam: Wszystko, o co się modlicie i prosicie, wierzcie, że otrzymaliście, spełni się (będzie) wam. A gdy stoicie modląc się, odpuszczajcie, jeśli macie coś przeciw komuś, aby i ojciec wasz, ten w niebiosach, odpuścił wam wasze występki.

 

  Środkowy epizod 60 mówi nam, że znak przeklęcia drzewa figowego powinniśmy zrozumieć w kontekście tego, co się dokonało w Świątyni Jerozolimskiej. A z kolei znak przeklęcia figi ilustruje to, co miało miejsce w Świątyni, oraz to, co się z Nią stanie w przyszłości.

 

  Aby zrozumieć to zachowanie Jezusa, potrzeba przypomnieć sobie fakt, że starotestamentowi prorocy, którzy przekazywali Słowo Boże głównie poprzez własne ludzkie słowa, czasami używali pewnych znaków, które zaskakiwały Izraelitów, i za pomocą tych znaków przekazywali to, co bezskutecznie usiłowali przekazać za pomocą samych słów. (Jeremiasz: chomąto, bezżeństwo. Hozeasz: małżeństwo z prostytutką. Ezechiel: tłumok wygnańca, rozbicie ściany). 

 

  Jezus ogląda drzewo figowe podobnie jak wcześniej oglądnął Świątynię. Jezus nie oglądał Świątyni, aby podziwiać ją, jako piękną budowlę, ale chciał odnaleźć owoce, które Świątynia miała wydać. Bezowocne drzewo figowe, które z daleka wyglądało imponująco, ale nie miało żadnych owoców, jest obrazem Świątyni, która była piękna, ale nie spełniała funkcji, jaką Bóg Jej wyznaczył.

 

  Świątynia miała stać się miejscem modlitwy, miała stać się miejscem rozwoju wiary, spotkania człowieka z Bogiem. Jednak w rzeczywistości stała się „jaskinią rozbójników,” czyli miejscem skąd emanowała niesprawiedliwość, gdzie panowali ludzie, którzy wykorzystywali cały naród dla własnych zysków. Nie troska o chwałę Boga i dobro człowieka, ale troska o własne materialne zyski stała się głównym celem działalności Świątyni. System świątynny był nastawiony na czerpanie maksymalnych zysków. Bankierzy (zarabiali na wymianie zwykłych pieniędzy na świątynne środki płatnicze, część zysku oddawali kapłanom). Ludzie ofiarowali datki pieniężne do skarbon. Handlarze (sprzedawali zwierzęta ofiarne za wygórowaną cenę, część zysku oddawali kapłanom). Lewici sprawdzali jakości zwierząt (istniała możliwość odrzucenia zakupionego w Świątyni zwierzęcia, gdy handlarze oszukani ludzi i sprzedali im skażone zwierzę). Część mięsa ze składanych na ofiarę zwierząt otrzymywali kapłani.

 Ponieważ Świątynia nie spełniała swojej funkcji, Jej dalsza działalność stała się bezsensowna. Jezus ukazuje tą prawdę w symboliczny sposób poprzez wypędzenie sprzedających i kupujących oraz wywrócenie stołów bankierów i handlarzy. Poprzez chwilowe uniemożliwienie wymiany pieniędzy oraz sprzedaż zwierząt ofiarnych, Jezus przerwał pierwsze ogniwo w całym cyklu działania Świątyni i doprowadził do czasowego przerwania składania ofiar. W prawdzie czyn Jezusa nie zniszczył Świątyni, podobnie jak czyny proroków, nie niszczyły Izraela i za chwilę wszystko wróciło do normy, to jednak w bardzo obrazowy sposób ukazał Jej zepsucie oraz to, jaka czeka Ją przyszłość, ukazał, że czas Świątyni dobiega końca.

 

  Zeschnięcie drzewa figowego, już na odległość ukazywało fakt, że jest ono bezowocne i nikomu nieprzydatne. Podobnie stało się ze Świątynią, gdy została zburzona w roku 70 naszej ery. Od tego momentu fakt Jej nieprzydatności był widoczny na odległość. Jest widoczne aż po dzień dzisiejszy.

 

  Jezus jest nową Świątynią. Jest miejscem spotkania i czczenia Ojca („kto mnie przyjmuje, przyjmuje Ojca.”) Jezus jest nauczycielem oraz najlepszym przykładem modlitwy, jak również najlepszym przykładem zaufania do Ojca i przebaczenie bliźniemu. Tylko On może doprowadzić człowieka do pełnego pojednania z Ojcem. Innymi słowami, Jezus może doprowadzić uczniów do takiej wiary i do takiej relacji z Bogiem, do jakiej Świątynia miała doprowadzić Izraelitów. Aby dojść do takiej wiary i takiej relacji z Bogiem Ojcem potrzeba iść drogą, którą Jezus wcześniej ukazał.

 

  Poprzez swoją śmierć, zmartwychwstanie oraz wniebowstąpienie Jezus usunie największą przeszkodę, która uniemożliwiała człowiekowi dojście do Boga. Przeszkodą tą jest grzech, w wyniku którego jesteśmy oddaleni od Boga, nie znamy Jego miłości i nie jesteśmy w stanie przyjąć Jego przebaczenia. Konsekwentnie, pomimo tego, ze Bóg nas kocha bezwarunkowo, nie jesteśmy w stanie pojednać się z Nim, nie jesteśmy w stanie zjednoczyć się z Bogiem w miłości.

 

HOMILIE

Odsłon artykułów:
19793