Tolerancja: TAK! Homoterroryzm: NIE!

 

Ostatnio dużo mówi się o tolerancji.

W związku z tym mam pytanie. Czy człowiek, który jest nietolerancyjny ma moralne prawo domagać się tolerancji dla własnych przekonań? Uważam, że absolutnie nie ma takiego prawa. Tolerancji może domaga się tylko ten, kto sam jest tolerancyjny.

Niestety w rzeczywistości najhałaśliwiej walczą o tolerancję ci, którzy sami są nietolerancyjni, którzy wszelkimi sposobami, usiłują narzuci innym ludziom swoje własne przekonania. W tym działaniu istnieje jawna sprzeczność. W imię tolerancji, nie tolerują odmiennych przekonań innych ludzi. W imię walki z „mową nienawiści” (co w rzeczywistości oznacza krytykę ich postaw, czy też przekonań, a nawet samo wyrażanie odmiennego zdania), sami posługują się nienawistnym językiem, który ukazuje brak wszelkiego szacunku dla ludzi o odmiennych przekonaniach.

Wbrew wysiłkom tych ludzi, jestem przekonany, że homoseksualizm jest zaburzeniem psychicznym, a praktykowanie homoseksualizmu jest grzechem, czyli prowadzi człowieka do nieszczęścia. Jestem jednocześnie przekonany, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, a rodzina oparta na takim związku jest najlepszym środowiskiem dla wychowania dzieci.

Jestem też przekonany, że każdy jest odpowiedzialny za swoje wybory i swoje przekonania i sam będzie musiał ponieść ich konsekwencję. Dlatego też nie mam zamiaru zmuszać kogokolwiek do zaakceptowania mojego przekonania. Jednak jednocześnie domagam się tolerancji także dla ludzi, którzy dzielą moje przekonanie, czyli uznania naszego prawa do wyrażania własnego zdania oraz zaprzestania zmuszania nas do afirmacji przekonań i postaw, które są sprzeczne z naszymi własnymi przekonaniami.

 

PS.

Myślę, że powyższe stwierdzenia są bardzo oczywiste. Jednak mam wrażenie, że wyrażanie tych oczywistości jest obecnie trudne i dlatego jest sens, a nawet zwykła potrzeba, aby to robić. Polecam następującą stronę: http://www.homoseksualizm.edu.pl/

 

 

HOMILIE

Odsłon artykułów:
18327